Komunikaty

W lat­ach 1976 – 1991 pra­cow­ałem w Państ­wowym Biurze Szyfrów jako wiodący kon­struk­tor urządzeń — głównie szyfratorów — zbu­dowanych na mikro­pro­ce­so­rach. Byłem głównym użytkown­ikiem zestawu MDS Series II Model 230. Około roku 1983 współpra­cow­ałem z kon­struk­torami z Bło­nia, którym moje Biuro uży­czało MDS-​a, a ja służyłem jako wspar­cie tech­niczne. Czy ktoś to pamięta? Kto pra­cował u nas — twarze pamiętam.

Poz­draw­iam :) kom: 507 307 886.

Krzysztof Leszczyński



WAŻNA INFOR­MA­CJA

W związku z pojaw­ia­ją­cymi się zapy­ta­ni­ami o miejsce prze­chowywa­nia archi­wal­nej doku­men­tacji osobowo-​płacowej byłych pra­cown­ików Zakładów Mechaniczno-​Precyzyjnych „Mera-​Błonie” infor­muję, że wg mojej wiedzy takie dane do celów emery­tal­nych można uzyskać w archi­wum w Otwocku.
Podaję nami­ary:
Mazowiecki Urząd Wojewódzki
Odd­ział Archi­wum w Otwocku
05 – 400 Otwock, ul. Górna 13
tel. (22) 788 53 66; tel/​fax (22) 788 45 12.

Jerzy Bez­pałko

Witam
Poszukuję koleżanek i kolegów, którzy w lat­ach 1975 – 81 pra­cow­ali w zakładach Mera– Błonie na wydziale automatów tokars­kich. Proszę o kontakt


rbazga@​poczta.​onet.​pl

Poz­draw­iam
Bogusław Bazga


Witam Panie Jerzy,

Bardzo serdecznie Pana poz­draw­iam i grat­u­luję, bardzo grat­u­luję pomysłu stworzenia takiej strony.

Czy­tam, podzi­wiam, przy­pom­i­nam sobie ja, który pra­cow­ałem tam bardzo krótko, bo zaled­wie około dwa lata. Niem­niej jed­nak na samym tere­nie Mery w pry­wat­nej fir­mie pra­cow­ałem kole­jne 11 lat i było mi bardzo przykro patrzeć na miejsce, z którym tyle ludzi było związanych na pewno emocjonalnie.

Mam do Pana ogromną prośbę, bardzo bym chciał znaleźć się na liś­cie pra­cown­ików, ponieważ uważam, że to zaszczyt. By udowod­nić moją wiedzę o Merze przy­toczę kilka szczegółów, które mam w głowie. Pra­cow­ałem na P2, gdzie kierown­ikiem wydzi­ału był Pan Tadeusz Kryński. Byłem w trans­porcie między­wydzi­ałowym, później na kole­jnych lini­ach mon­tażowych: mon­towałem drukarki, składałem tele­fony, a nawet przez chwilę mon­towałem liczniki.
Zawsze, gdy patrzę na moją dłoń, przy­pom­i­nam sobie wypadek jaki przeżyłem w mojej pier­wszej w życiu pracy. Wypad­kiem tym zaj­mował się najbardziej szczegółowy BHP-​owiec Pan Kolano. Do dziś mam 2% uszczer­bek na zdrowiu, za który dostałem odszkodowanie.
Tych przeżyć jest tak dużo, że mógłbym pisać bardzo długo.

Proszę też pomyśleć, czy nie fajnie by było dodać znacznik „lubię to” w tak mocno oble­ganym dziś Face­booku. Na pewno mogło by to rozpowszech­nić Pana stronę.

Poz­draw­iam

Marek Stęp­niak


 

Witam Panie Marku!
Dziękuję za uznanie. Pana osoba oczy­wiś­cie będzie umieszc­zona na por­talu. Nie wiem, czy Pan miał możli­wość zapoz­nać się z moją książką o 50-​letniej his­torii naszego zakładu “His­to­ria Zakładów Mechaniczno-​Precyzyjnych “MERA-​BŁONIE” (19532003)”. Książka jest jeszcze do naby­cia w błońskiej księ­garni “U Iwony” oraz w wer­sji elek­tron­icznej jest na por­talu — zakładka “Opra­cow­a­nia”. Do otworzenia tego pliku i kilku innych jest potrzebna przeglą­darka plików w for­ma­cie “djvu”, którą można pobrać z Inter­netu — link do pobra­nia jest na por­talu w zakładce “Inne/​Do pobra­nia”. Byłoby bardzo przy­jem­nie, jeśli Pan zech­ci­ałby opisać swoje wspom­nienia z pracy w ZMP “Mera-​Błonie”, które zamieś­ciłbym na naszym por­talu. Pana pomysł o doda­niu znacznika “lubię to” postaram się wyko­rzys­tać.

Serdecznie poz­draw­iam

Jerzy


Pan Roman Domański poszukuje p. Boczka Kaz­imierza z Łowicza, p. Kac­zorowską Elż­bi­etę z Bło­nia – byłych pra­cown­ików ZMP “Mera-​Błonie” oraz p.Marciniaka Zbig­niewa z Grodziska Mazowieck­iego.
W/​w osoby, bądź osoby posi­ada­jące infor­ma­cje pros­zone są o skon­tak­towanie się z p. Romanem Domańskim na adres mailowy:

roman.​m.​domanski@​gmail.​com

Szanowny Panie Inżynierze,

Bardzo Panu dziękuje za zamieszcze­nie infor­ma­cji na por­talu MERY.
Wczo­raj zakończyłem czyn­ności i udało mi się skon­tak­tować z krewnymi wszys­t­kich opisanych osób, które, jak się okazało, zmarły w ostat­nich lat­ach. Choć szkoda, że Zakład (z taką trady­cją i możli­woś­ci­ami) upadł. Dobrze, że trwają więzi pra­cown­icze, co może było/​jest szczegól­nie cenne dla osób szuka­ją­cych pracy, czy tych, które po ogłosze­niu upadłości Zakładu znalazły się w takich, czy innych kłopotach.

Pozosta­jąc z sza­cunkiem, jeszcze raz bardzo Panu dziękuję za okazaną pomoc.

Roman Domański


SPOTKANIE KOŃCZĄCE WYS­TAWĘ BŁOŃS­KICH ZEGARKÓW

W dniu 27 listopada — ostat­nim dniu trwa­nia wys­tawy błońs­kich zegarków, w salonie odCzasu doCzasu w Zło­tych Tarasach spotkali się miłośnicy tych zegarków — w więk­szości skupi­eni w Klu­bie Miłośników Zegarów i Zegarków oraz byli pra­cown­icy Zakładów Mechaniczno-​Precyzyjnych “Mera-​Błonie” więcej

wer­sja robocza kat­a­logu błońs­kich zegarków zna­j­duje się tutaj.