Zygmunt Tryniszewski

Mgr inż. Zyg­munt Tryniszewski urodził się 1 sierp­nia 1943 r. w Kępistych koło Małkini. Po ukończe­niu Tech­nikum Budowy Sil­ników Lot­niczych we Wrocławiu, rozpoczął stu­dia na wydziale elek­tron­icznym Politech­niki Wrocławskiej. Jako bardzo dobry stu­dent otrzy­mał po dwóch lat­ach nauki możli­wość wyjazdu na stype­ndium do Charkowa (ZSRR), gdzie kon­tyn­uował stu­dia w Insty­tu­cie Maszyn Cyfrowych.
Po uzyska­niu dyplomu, w roku 1968 pod­jął pracę w Zakładach Mechaniczno-​Precyzyjnych „Mera-​Błonie” w Dziale Kon­troli Jakości. W roku 1970 został mis­trzem na Wydziale P-​2, a następ­nie kierown­ikiem uru­chomienia drukarek DW-​3DW-​21. Dał się poz­nać, jako bardzo dobry spec­jal­ista. Był szanowanym kolegą, chęt­nie dzielił się swoim doświad­cze­niem zawodowym i wiedzą teo­re­ty­czną ze współpracownikami.

Od 1977 r. był zastępcą kierown­ika ser­wisu. Złożył dużo wniosków racjon­al­iza­tors­kich, za co w kwiet­niu 1978 r. otrzy­mał odz­nakę Racjon­al­iza­tora Pro­dukcji. Od grud­nia 1978 r. został odd­ele­gowany do pracy w Mińsku białoruskim, a następ­nie od sierp­nia 1979 r. do końca 1984 r. do ser­wisu w Moskwie. Byłem wów­czas kierown­ikiem ser­wisu tech­nicznego w ZSRR z siedz­ibą w Moskwie. Bardzo sobie ceniłem wysoką fachowość ś. p. Zyg­munta w pracy, jako ser­wisanta błońs­kich drukarek, które były wów­czas eksportowane w potężnych iloś­ci­ach do rozległych terenów ZSRR. Był wspani­ałym i uczyn­nym w pracy oraz w naszym pry­wat­nym życiu na obczyźnie kolegą. Jego hob­bysty­czne zain­tere­sowanie szachami cza­sami wyko­rzysty­wałem do “zor­ga­ni­zowa­nia” kilku godzin pobytu w naszym moskiewskim ser­wisie dla kierown­ika dzi­ału eksportu Moskiewskiej Fab­ryki Met­ali Kolorowych w chwilach, kiedy na mój pocz­ciwy służbowy Fiat 125P ładowano w tej fab­ryce 350 kg taśmy z brązu bery­lowego, stosowanej do pro­dukcji dźwigni młotków druku­ją­cych w mech­a­niz­mach szy­b­kich drukarek wier­szowych. Taki ładunek prze­wozil­iśmy ja i cza­sami Zyg­munt przez okres trzech lat do naszej błońskiej fab­ryki na trasie Moskwa — Błonie.
Od sty­cz­nia 1985 r. Zyg­munt powró­cił do pracy w ser­wisie ZMP Mera-​Błonie w Bło­niu. Po przek­sz­tałce­ni­ach na początku lat 90. pra­cował w spółce „Mera-​Serwis”. W 1994 r. pozyskałem Zyg­munta do kierowanego przeze mnie Dzi­ału Konstrukcyjno-​Technologicznego w ZMP Mera-​Błonie. I tu również w tej pracy, jako tech­nolog dał się poz­nać jako dobry fachowiec, wnosząc swoją wiedzą w dziedzinie infor­matyki sporo innowa­cyjności w kom­put­eryza­cję opra­cowań pro­cesów tech­no­log­icznych.
Zmarł nagle 29 grud­nia 1995 r.
 

Jerzy Bez­pałko