Zegary ścienne na YouTube

Pan inż. Lud­wik Gajew­ski przysłał bardzo intere­su­jącą infor­ma­cję spec­jal­nie dla byłych “merow­ców”, szczegól­nie tych pamię­ta­ją­cych zegarki i mają­cych “smykałkę” do majsterkowa­nia. Są to kon­strukcje dość skom­p­likowanych zegarów ścien­nych, w tym również z kalen­darzami — wyko­nane w drewnie. Zamieszc­zone w internecie na por­talu YouTube filmy ilus­trują dokład­nie kon­strukcje tych zegarów, jak również sposób wyko­na­nia. Pro­jekcję filmu można w każdej chwili zatrzy­mać dla zapoz­na­nia się ze szczegółami.

MARIAN ŚWIĘCKI – moje wspomnienia

Urodz­iłem się 12 kwiet­nia 1919 roku w Tyb­o­rach, w powiecie Wysokie Mazowieckie. Po ukończe­niu szkoły pod­sta­wowej odbyłem prak­tykę w warszta­cie ślusarsko-​mechanicznym p. J. Wasilewskiego w Wys. Mazowieck­iem od 5.09.1934 r. do 7.12.1937 r. i otrzy­małem tytuł czelad­nika. 7 listopada 1938 roku dostałem powołanie do wojska. Służyłem w Szwadronie Łączności Pod­lask­iej Bry­gady Kawa­lerii. Wybuch wojny zas­tał mnie w miejs­cowości Stawiski na stanowisku łącznoś­ciowca grupy oper­a­cyjnej „Narew”. Brałem udział w bitwie pod Kock­iem, 6 października dostałem się do niewoli. Zostałem wywieziony do Niemiec. W sta­lagu 3 III A w Luck­en­walde dano mi numer jeńca 15611. Niemiecka niewola trwała do końca wojny.
Do kraju wró­ciłem w maju 1945 roku i zacząłem szukać stałego zatrud­nienia. Pracę znalazłem w czer­wcu 1946 roku Chodakowie, w Fab­ryce Włókien Sztucznych, na Wydziale Mechan­icznym, przy naprawie wodomierzy, manometrów, maszyn biurowych i wag anal­i­ty­cznych. Idąc do niewoli musi­ałem spalić wszys­tkie doku­menty i fotografie, więc nie miałem żadnego potwierdzenia moich umiejęt­ności. W roku 1950 jako ekstern zdałem egza­miny w Warsza­wskiej Izbie Rzemieśl­niczej i otrzy­małem dyplom Mis­trza w zawodzie Ślusarstwo i Naprawa Maszyn.

Portal społecznościowy

jak sama nazwa wskazuje, współt­wor­zony jest przez społeczność w nim zgro­mad­zoną. Aby to umożli­wić, pow­stał dział “Społeczność” w którym prezen­towana na bieżąco jest twór­c­zość użytkowników.

Masz ochotę podzielić się z kolegami swoimi wspom­nieni­ami, aneg­dotkami z życia zakładu, napisać epitafium o zmarłym przy­ja­cielu? Masz jakieś hobby, i chci­ałbyś o nim napisać? Chcesz poprowadzić inter­ne­towy pamięt­nik, albo po prostu dzielić się z innymi tym, co Ci aku­rat do głowy przyszło?

Wystar­czy założyć konto na tym por­talu, by to wszys­tko stało się Twoim udzi­ałem. Do rejes­tracji potrze­bu­jesz jedynie posi­adać dzi­ała­jący adres poczty e-​mail. Jako nazwę użytkown­ika najlepiej wpisz swoje imię i nazwisko, ale możesz również wybrać dowolny pseudonim. Po aktywacji konta automaty­cznie sta­niesz się współau­torem por­talu społecznoś­ciowego wszys­t­kich Merowców.

Jeżeli masz jakiś prob­lem z obsługą swo­jego bloga, czy z założe­niem konta, kliknij ten obrazek

Jeżeli na obrazku widzisz napis Offline, to niestety jestem poza siecią i nie pomogę :(

Nagroda.

Karl­sprise Der International

Zumachen

Ah, w kat­e­drze w Akwizgranie

Jest nagrody odebranie

Co Karola jest Wielkiego

Monachomachia, czyli głos wołającego na puszczy

Tysiąc lat trwa­nia, tysiąc lat z okładem

Z niemałym wcale chrześ­ci­jaństwa wkładem

Subskrybuje zawartość